videos

Dobroduszna Marlene

Marlene jest na emeryturze. Kierowana odruchem serca, w wolnym czasie, pomaga dzieciom. Jest babcią z wyboru, wolontariuszką. Niesienie pomocy traktuje jako swoją misję. Czy ktoś mógłby chcieć wykorzystać tak dobroduszną osobę o skromnym portfelu? Owszem: jej operator telefoniczny. Łatwowierna Marlene o gołębim sercu uległa reklamie telefonu z pakietem za 39$ miesięcznie, lecz w rzeczywistości musi płacić ponad 100$ każdego miesiąca. Zgodnie z zawartą z firmą umową - przez najbliższe dwa lata. Biedna Marlene. Wzruszająca historia, piękne zdjęcia oraz muzyka, sympatyczne staruszki oraz rozczulające dzieciaczki. Pomijając otoczkę i wykorzystane postacie, historia ta jest dość typowa, i wiele osób zapewne w podobnej się kiedyś znalazło. Dlatego pewnie chętnie się podzielą swoim żalem do 'typowych firm telekomunikacyjnych' na stronie, której adres pojawia się pod koniec filmiku. Po wejściu na stronę no-evil.net zobaczymy jeszcze wiecej filmików, trzeba przyznać że świetnie zrealizowanych oraz możliwość podzielenia się swoimi przykrymi historiami. Zarazem wszystko staje się jasne - przy pomocy Youtube staliśmy się mimowolnym reklamobiorcą. Amerykańska firma net10 wykorzystała w ten sposób nowe media, do zainteresowania potencjalnych klientów, swoimi usługami, choć w reklamie ani razu nie padła jej nazwa. Można rozpocząć dyskusję nad etycznością tego rodzaju przekazów, wykorzystywania dzieci w reklamie, instytucji wolontariatu do celów komercyjnych itd. ale nie ma to chyba większego sensu. Tego rodzaju reklamy-niereklamy stają się coraz powszechniejsze, także u nas, w Polsce. W tym wypadku nie ma problemu, nie jesteśmy potencjalnymi klientami, więc w żadną pułapkę nie wpadniemy (zresztą może firma faktycznie oferuje świetne warunki bez restrykcyjnych umów - tego nie wiemy, ale to nie istotne w tej chwili). Kiedyś może się jednak stać inaczej, bo nie każdy film reklamowy na Youtube jest perfekcyjnie produkowany. Celowo.

Zdradzona

Zdradliwy telefon zdradził zdradzającą żonę. W takiej sytuacji szafa nie wystarczy ;). Z gatunku: śmieszne reklamy.

Ważniejsze sprawy

Telefon, nie zając?

3v07

3v07, mówi Ci to coś? To odwróć.

Telefon do Boga

Jeśli zdobędziecie jakoś telefon do Pana Boga, może się kiedyś przydać (na przykład stojąc w korku). Tylko pamiętajcie, aby zawsze wysłuchać do końca co ma On wam do powiedzenia, głuptasy! ;)

Subskrybuj zawartość